sobota, 8 listopada 2014

Wpadła kaczuszka do garnuszka

A dokładnie rzecz ujmując do naczynia żaroodpornego :)Mama świnka coraz bardziej leniwa i gdzie tam by pomyślała o nacieraniu kaczki na noc w majeranku i innych cudach... Wersja jak zwykle niezbyt Perfekcyjnej Pani domu :)
Składniki:
-kaczuszka rzecz jasna

*marynata
-majeranek do woli
-3 zęby od czosnku, zmiarzdżyć
-oliwa z oliwek, ile się wleje
-sól, pieprz według uznania

-3 jabłuszka pokrojone na ćwiartki

Kaczkę umyć, natrzeć z zewnątrz i od środka, jedno jabłko upchać w kaczce, ułożyć w naczyniu żaro i obłożyć resztą jabłek. Piekarnik nagrzać do 200st. piec pod przykryciem przez 2 godziny. Z kaczki wytapia się sporo tłuszczu,więc 2-3 razy polać z góry kaczuchę aby się nie zeschła. Zajadać...Porcja maksymalnie dla 3 osób dorosłych, oczywiście najlepsze z kaczki są jabłuszka :)
Smacznego.







wtorek, 4 listopada 2014

Jesień, jesień, jesień ach to Ty...

Dzieje się, oj dzieje...
Najpierw powstały żołędzie-zainteresowanych odsyłam tu .








Kolejne były ptaszki, także zgapione :) stąd



 Cała reszta to własna intencja twórcza, oj cieszyła się Pani w przedszkolu ;)




Nadal nie próżnujemy i powstaje kocyk Zosinkowy....




Czasami matkę głód ogarnia, wtedy cała rodzina korzysta, a mąż się oblizuje i czeka na kolejne eksperymenty. Tarta z łososiem, pyszna i szybka, polecam, przepis z tej strony .

Smacznego życzę każdemu kto wypróbuje, a naprawdę warto.



Do następnego posta.

piątek, 31 października 2014

Czas....

Dużżżżżo czasu, dużżżo a i tak nadal za mało....
Potomek w drodze, a właściwie potomkini, matka w domu szaleje, skurcze się uaktywniają i co tu robić...Siedzieć i szydełkować, bo gotować i piec nie da rady... ach te skurcze, ale trza się pochwalić dziełami swymi, odgruzowuje swoje zasoby i regularnie jakieś zdjęcie dodam(oby tym razem wypaliło).